Jak się przygotować do uczestnictwa w konferencji technicznej

Ten wpis zostanie opublikowany kiedy będę na GeeCONie w Pradze. W zeszłym tygodniu tłumaczyłam czemu warto chodzić na konferencje i inne wydarzenia branżowe szczególnie kiedy jeszcze nie czujesz się pewnie ze swoją wiedzą. Tym razem chcę Ci pomóc przygotować się do wyjścia na pierwszą konferencję. A nawet jeśli jesteś już wyjadaczką, może część z tych porad Ci się przyda.

Możesz wierzyć lub nie, ale korzystam ze wszystkich tych porad na każdej jednej konferencji, na którą się wybieram, więc nie są one tylko dla początkujących. 😉

„Załóż swoje najlepsze kozaki”

To najdziwniejsza, ale zarazem najlepsza rada jaką kiedykolwiek dostałam. Dobrych już kilka lat temu na blogu jednej z programistek zagranicznych przeczytałam jej sposób na dobre samopoczucie na konferencjach. Otóż jej tajną bronią były jej ukochane kozaki. Wiesz, takie w których było jej wygodnie i czuła się jakby mogła zdobywać świat. Uświadomiła sobie, że to że jest otoczona przez mężczyzn nie oznacza, że musi koniecznie ubierać się jak oni, w podkoszulki ze śmiesznym napisem i trampki. Kluczem do sukcesu było ubranie tego w czym ona czuła się dobrze.

Wiem co sobie myślisz „fest mi porada”, ale przyznaj że pokusa by ubrać się tak by zniknąć w tłumie jest ogromna. Umówmy się, niestety dziewcząt w tej branży jest jeszcze na tyle mało, że i tak będziesz się wyróżniać. Czemu więc nie ubrać czegoś co doda Ci pewności siebie? Może też masz szczęśliwe kozaki, ulubioną bluzkę, sukienkę która przyjemnie faluje gdy chodzisz, albo przynajmniej ukochany wisiorek? Cokolwiek to jest dla Ciebie, niech daje Ci radość i zastrzyk pewności siebie.

Sporządź swoją listę niezbędników

Skoro już o przyziemnych rzeczach mowa to pomyśl przez chwilę bez czego nie możesz się obyć? Co Ci się przyda? Poniżej kilka moich niezbędników:

  • duża torba lub plecak – dostaniesz mnóstwo gadżetów, a prócz tego na pewno będziesz chciała pomieścić też i inne rzeczy
  • butelka wody
  • zeszyt i długopis – ja wiem, że się uczysz na programistkę, że nad życie kochasz swojego laptopa, ale wierzę, że zeszyt i długopis są niezastąpione, akt ręcznego pisania sprawi że więcej zapamiętasz, a i nie ma obaw że braknie prądu 😉
  • powerbank – niezależnie od tego czy tweetujesz, sprawdzasz pojęcia, notujesz czy w inny sposób używasz swojego telefonu, wierz mi bateria nie wytrzyma całego dnia na konferencji, a jeszcze wieczorem trzeba trafić na afterparty
  • laptop – nie zliczę ile razy przyszła mi wena na pisanie kodu, czy sprawdzenie nowo poznanej technologii
  • słuchawki – jeśli tak jak ja jesteś introwertykiem to cały dzień wśród tłumów i w ciągłym gwarze znacząco Cię zmęczy, czasem warto zaszyć się gdzieś w kąciku i przez chwilę posłuchać tylko muzyki, albo nawet pomedytować, by odzyskać siły
  • plastry i lek przeciwbólowy – ciągłe chodzenie może skutkować otarciami, a niewyspanie i zmęczenie w połączeniu z kawą lubi skutkować bólem głowy

Zaplanuj na co pójdziesz

Wiele konferencji ma kilka równoległych ścieżek. Oznacza to, że będziesz zmuszona wybrać na jaki wykład pójść, a jaki sobie odpuścić. Warto przejrzeć agendę wcześniej i wybrać w zaciszu swojego domu, na spokojnie. Sprawdź nazwy, których nie rozumiesz, przeczytaj na spokojnie abstrakty i wybierz to co Cię najbardziej interesuje. Unikniesz w ten sposób paniki na samej konferencji i przypadkowych wyborów. Ach! Jeszcze jedno, wydrukuj agendę i zaznacz co wybrałaś. Nie, nie zapamiętasz 🙂

Zadbaj o siebie

Niby oczywiste, ale jednak. Czeka Cię cały dzień, albo nawet kilka, intensywnej nauki i poznawania nowych ludzi. By wyciągnąć z tego doświadczenia jak najwięcej zadbaj o siebie. Wyśpij się, pamiętaj by się nawadniać i jeść. A kiedy poczujesz się przytłoczona lub zmęczona, daj sobie prawo do odpoczynku, nawet jeśli to oznacza pominięcie jednego wykładu. Twój mózg jest Twoim narzędziem pracy, należy mu się odpowiednie serwisowanie.

Rób notatki

Nawet jeśli nie chcesz notować całego wykładu. Zanotuj kluczowe wątki, nazwy technologii, które chcesz przetestować. Po konferencji będziesz wdzięczna, że masz o co oprzeć swój pogłębiony reseach, zamiast szukać w pamięci jak się nazywał ten fajny język co miał taką przyjazną składnię. Notuj też namiary na prowadzących. Wielu z nich jest gotowych odpowiedzieć na Twoje pytania drogą mailową, a być może robią coś fajnego w co chciałabyś się zaangażować.

Daj komuś komplement

W tłumie nieznajomych łatwo poczuć się samotnie. Ale jest na to łatwy sposób, znajdź w tłumie kogoś kto przykuje Twój wzrok. To może być dziewczyna z szalonym kolorem włosów, albo chłopak z zabawną koszulką. Podejdź do nich i daj im komplement. Powiedz im co konkretnie Ci się spodobało. Obiecuję, że zrobi wam się obojgu bardzo miło i dużo łatwiej będzie porozmawiać mając ten początkowy pretekst. Nie musicie się zaprzyjaźniać, ale ten prosty gest sprawi, że poczujesz się trochę mniej samotnie w morzu ludzi. Nawet jeśli rozmowa nie rozwinie się zbyt daleko, przynajmniej dowiesz się gdzie kupić fajną koszulkę 🙂

Podejdź do prowadzącego

Tak jak pisałam we wpisie tydzień temu (5 powodów by iść na konferencję techniczną jako początkująca), prowadzącym zależy na tym byś zrozumiała to co próbują przekazać. Poza tym zazwyczaj dany temat cieszy ich na tyle mocno, że każda rozmowa z nim związana jest dla nich czystą przyjemnością. Jeśli więc coś jest dla Ciebie niejasne, albo chciałabyś usłyszeć więcej, a niekoniecznie chcesz pytać na forum sali, nie krępuj się podejść do prowadzącego po skończonym wykładzie. O ile nie spieszy się na samolot, na pewno chętnie Ci wszystko wyjaśni.

I najważniejsze. Baw się! Konferencje nie są za karę, są po to żeby Ci pomóc się rozwijać i poznawać innych ludzi. Wykorzystaj to do maksimum 🙂

 


Marzysz o karierze w IT, ale przytłacza Cię myśl o dużej zmianie?

Jestem tu by Ci pomóc! Zapisz się na Newsletter, by pozostać w kontakcie:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *